Jak muzea wykorzystują technologię

Technika w muzeach Cooper-Hewitt Smithsonian Design Museum Pewnego niedawnego ranka, kiedy dzieci i dorośli wciąż udawali się do szkół i biur, znaleźliśmy się z grupą francuskich liderów biznesu przed Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.

145-letnie muzeum nie otworzyło się jeszcze przez półtorej godziny, ale nie byliśmy tam po to, by być turystami. Zostaliśmy zaproszeni przez Sree Sreenivasan, głównego cyfrowego oficera Met, na specjalną wycieczkę z przewodnikiem, trafnie zatytułowaną #emptymet, która bada, w jaki sposób on i jego zespół przenoszą doświadczenie muzeum w erę cyfrową.

Zamiast walczyć z Facebookiem i YouTube, przyznaje się, że usługi takie jak Snapchat to nowa kultura.

Pomimo posiadania jednej z największych kolekcji sztuki i jednego z najczęściej odwiedzanych muzeów na świecie, Met znajduje się na tej samej łodzi co inne muzea: jak konkuruje w czasach, gdy nasze oczy są przyklejone do ekranów. Po co tracić energię na zwiedzanie muzeum, skoro można to zrobić wirtualnie?

„Naszym konkurentem są Netflix i Candy Crush”, mówi Sreenivasan, a nie inne muzea.

Dlatego też Met i inne muzea inwestują w technologie, aby uczynić muzeum bardziej interaktywnym, nawet współpracując ze smartfonami, które noszą przy sobie goście. The Met zatrudnia 70 osób w dziale mediów cyfrowych i ogólnie 70 innych urządzeń obsługujących sprzęt. Zamiast walczyć z Facebookiem i YouTube, przyznaje się, że usługi takie jak Snapchat to nowa kultura. Misją The Met jest znalezienie sposobu, aby dopasować się do nich.

Tak więc, podobnie jak wiele dużych muzeów, bada sposoby dostarczania interaktywnych doświadczeń. Dzięki Wi-Fi w całym budynku goście mogą uzyskać dostęp do aplikacji mobilnej Met, aby uzyskać więcej informacji i audioprzewodników, jednocześnie przesyłając zdjęcia na Instagram. Eksperymentuje z nowymi technologiami, takimi jak iBeacon, a nawet rzeczywistością rozszerzoną. (Sreenivasan zaprezentował aplikację AR na smartfony o nazwie Blippar, która animowała obraz, gdy umieścił przed nim swojego iPhone'a). Udostępnia on bezpłatnie 2600 wiadomości audio online. Zespół ds. Mediów cyfrowych opracowuje specjalne treści cyfrowe, które mówią o tym, jak muzeum naprawia zniszczoną sztukę. To tylko niektóre z nowych przedsięwzięć cyfrowych, które muzea podejmują, realizując projekty, takie jak digitalizacja swoich zbiorów i instalowanie wyświetlaczy wideo - a wszystko po to, aby ludzie wrócili do muzeów.

Mimo że Sreenivasan zachęcał nas do robienia wielu selfie, szybko przypomniał nam, że kije do selfie są zakazane. „Jestem pro selfie, ale nie jestem kijkiem do selfie” - mówi Sreenivasan.

Oprócz Met, oto, jak niektóre inne instytucje włączają technologię do muzeum.

Luwr, Paryż

Kiedy nadszedł czas, aby jedno z najstarszych i najczęściej odwiedzanych muzeów na świecie zaktualizowało swoją trasę audio w 2012 roku, Luwr wybrał nieprawdopodobne urządzenie: Nintendo 3DS XL. Ale Audioguide Louvre: Nintendo 3DS XL, jak to się nazywa, zapewnia element interaktywny oprócz 35 godzin treści audio. Opracowany przy pomocy Nintendo, wyspecjalizowany 3DS XL zapewnia mapy, zdjęcia 3D i HD oraz inne dodatkowe treści. Oprócz 3DS Luwr inwestuje także w interaktywne wyświetlacze i rzeczywistość rozszerzoną.

de Young Museum w San Francisco

Poza współpracą z Google przy projekcie Google Art Project, gdzie jego kolekcja dzieł sztuki jest digitalizowana do przeglądania online, de Young zajmował się również drukowaniem 3D, gdy trzeba było stworzyć specjalną podstawkę na XVIII-wieczny francuski zegar. Korzystając z MakerBot Replicators i oprogramowania 3D CAD, muzeum wyprodukowało plastikowy stojak, który idealnie pasuje do zegara. Inne muzea, w tym Met i Brooklyn Museum, eksperymentują z drukowaniem 3D. De Young prowadzi blog poświęcony działaniom związanym z technologią.

Brooklyn Museum, Nowy Jork

Muzeum iBeacon

Wystawionej sztuce zawsze towarzyszą plakaty, które zawierają pewne szczegóły, w tym tytuł, artystę, datę, a czasem krótki opis. Ale co, jeśli goście chcą wiedzieć więcej niż to, co zostało opisane? Brooklyn Museum wykorzystuje technologię iBeacon jako sposób na interakcję gości z ekspertami muzealnymi w sytuacjach takich jak ta właśnie opisana.

Dzięki aplikacji na iOS goście mogą zadawać pytania na temat dzieła sztuki lub otrzymywać rekomendacje dotyczące tego, co warto zobaczyć, i uzyskiwać odpowiedzi w czasie rzeczywistym. Chociaż rozwiązanie jest bardziej opłacalne niż wynajmowanie powitań do wędrowania po okolicy, muzeum twierdzi, że instalacja okazała się wyzwaniem.

Muzea mogą również używać beaconów do wysyłania dodatkowych informacji; na przykład gość stojący w pobliżu obrazu może otrzymać telefoniczne powiadomienie kierujące go do bogatej, interaktywnej treści związanej z obrazem. Główne instytucje, takie jak Met, Museum of Modern Art w Nowym Jorku i Guggenheim, również testują technologię lokalizacji opartą na beaconach. (Zajrzyj na blog technologiczny Brooklyn Museum, aby zapoznać się z najnowszymi przedsięwzięciami).

British Museum w Londynie

British Museum-Samsung-AR

Dzięki rzeczywistości rozszerzonej odwiedzający mogą za pomocą prostego smartfona odkrywać więcej informacji o dziele sztuki w sposób interaktywny. Na przykład umieszczenie smartfona lub tabletu na starożytnym posągu może spowodować wyświetlenie brakujących części, które się odłamały - dając odwiedzającemu wgląd w to, jak by wyglądał, gdyby był nowy. Ponieważ AR reaguje na Twój ruch w środowisku, doznania są również całkowicie 3D.

We współpracy z firmą Samsung British Museum wykorzystało AR do stworzenia programu edukacyjnego dla dzieci, w którym mogą odkrywać wirtualne treści podczas wędrówki po muzeum. AR jest jeszcze w powijakach, ale muzea na całym świecie już testują jej potencjał.

Muzeum Getty'ego w Los Angeles

Technologia Getty nie jest obca. Ciągle rozwija narzędzia, które chronią jej kolekcje antyków i innych bezcennych dzieł sztuki podczas trzęsień ziemi i jako jedna z pierwszych zdigitalizowała swoje zbiory i udostępniła je online.

Podobnie jak British Museum i inne, także wypróbowuje rzeczywistość rozszerzoną. Dział informacji i dostępu do kolekcji muzeum niedawno zaprezentował interaktywną funkcję AR, która pozwala odwiedzającym witrynę Getty używać kamery internetowej do eksploracji XVII-wiecznej szafki, nakładając wirtualny obiekt 3D na obraz na żywo. Użytkownicy mogą wchodzić w interakcje z obiektem, pracując w połączeniu z ruchami ciała widza.

Cooper-Hewitt Smithsonian Design Museum, Nowy Jork

Zanim Cooper-Hewitt został ponownie otwarty po zamknięciu z powodu remontu, chciał zapewnić gościom bardziej interaktywne wrażenia, wykraczające poza aplikację na smartfony. Aby to zapewnić, muzeum dodało stoły z ekranem dotykowym 4K, na których odwiedzający mogą wyświetlać obrazy w wysokiej rozdzielczości i informacje o przedmiotach z kolekcji muzeum - wiele z nich nie jest wystawianych. Użytkownicy mogą również rysować kształty, a na wyświetlaczu zostaną wyświetlone obiekty związane z tymi kształtami. Siedem stołów - w 84, 55 lub 42 cale - jest rozmieszczonych w całym muzeum, przy czym największe stoły mogą pomieścić jednoczesnych użytkowników. Na jednej tabeli znajdują się informacje o darczyńcach i przedmiotach, a na innej o przestrzeni muzeum - rezydencji Carnegie.

Muzeum zapewnia również gościom dostęp do Pióra, elektronicznego rysika, który pozwala zapamiętać rzeczy, które widziałeś. Wystarczy dotknąć piórem na plakietce, aby „zebrać” informacje. Użytkownicy mogą przenieść informacje do jednej z wyżej wymienionych tabel, aby zebrać więcej informacji. Po wizycie użytkownicy mają dostęp do dedykowanej strony internetowej zawierającej wszystkie zebrane obiekty.