Co to za czerwony znak równości i jak podbił Facebooka?

PAMIĘĆ O RÓWNOŚCI MAŁŻEŃSTWADziś rano być może zauważyłeś atak czerwonych znaków równości, które przejmują Twój kanał na Facebooku… a może nawet Twój strumień na Twitterze. I Instagram. To, czego tutaj jesteśmy świadkami, to kampania społeczna, która stała się wirusowa - i jeśli czujesz się poza zasięgiem (tak oczywiste, jak może być ten symbol), zamierzamy to dla ciebie złamać. 

O co chodzi z tymi czerwonymi znakami równości?

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych rozpatruje dziś argument dotyczący sprawy Hollingsworth v. Perry , która określi, czy kontrowersyjne prawo Kalifornii w ramach Propozycji 8 jest zgodne z konstytucją. Prop 8 stanowi, że małżeństwo może być zawarte tylko między mężczyzną a kobietą, więc jeśli sąd go straci, będzie to świętowane jako zwycięstwo każdego, kto wspiera równość małżeństw. Jutro sąd przesłucha Stany Zjednoczone przeciwko Windsorowi , który zadecyduje o konstytucyjnym losie DOMA, czyli ustawy o obronie małżeństwa. Te dwie sprawy łącznie są zdecydowanie najgłębszymi, jakie Sąd Najwyższy podjął w debacie na temat małżeństwa.

Stwierdzenie, że jest to znaczący moment w walce o równe prawa, to mało powiedziane - chociaż żaden z rezultatów nie przesądzi o legalności małżeństw homoseksualnych w USA, obie decyzje będą miały duży wpływ na sposób rozwiązania tego problemu w przyszłości.

czerwone znaki równości

Gdzie więc zaczęła się sama czerwona i różowa ikona? Human Rights Campaign, organizacja działająca na rzecz praw LGBT, zmieniła dziś swój symbol z niebiesko-żółtego znaku równości na różowo-czerwony, aby zwrócić uwagę na znaczenie orzeczeń Trybunału wyjaśnionych powyżej. 

Jak to się tak szybko rozprzestrzeniło?

HRC to spore lobby, które dobrze radzi sobie z kontaktem ze społecznością Facebooka - w tej chwili ponad 40 000 udostępniło swój oryginalny post 23 godziny temu, a to tylko ze strony głównej grupy.

Gwiazdy internetowe, takie jak George Takei, pomogły zwiększyć wsparcie, ponownie publikując posty na swoich popularnych stronach; Takei otrzymał ponad 60 000 „polubień” swojego posta.

I to nie tylko Facebook. Czerwony znak został również przeniesiony na Twittera i Instagram - hashtagi takie jak #MarriageEquality i #SCOTUS zyskują na popularności, a ludzie zmieniają tam swoje zdjęcia na czerwony znak równości, a wielu innych się waży - w tym oficjalne konto prezydenta Obamy:

„Każdy Amerykanin zasługuje na równe traktowanie w świetle prawa”. #MarriageEquality, twitter.com/BarackObama/st ...

- Barack Obama (@BarackObama) 26 marca 2013

Biorąc znak i biegnąc z nim

Wiele osób dokonuje indywidualnych zmian w symbolu, dodając nieco osobowości do identycznego wyglądu czerwonych znaków równości.

czerwone znaki równości przejmują facebook narodziny mema równości w małżeństwie zrzut ekranu 2013 03 26 o 2 29 50 pmczerwone znaki równości przejmują facebook narodziny mema równości w małżeństwie zrzut ekranu 2013 03 26 o 2 48 02 pmczerwone znaki równości przejmują facebook narodziny mema równości w małżeństwie zrzut ekranu 2013 03 26 o 2 30 14 pm

Oczywiście nie wszyscy w Stanach Zjednoczonych popierają równość małżeństw, inaczej nie byłby to tak sporny problem.

W rzeczywistości ostatnie badanie pokazało, jak to, co ludzie wyrażają na Twitterze, różni się od rzeczywistych opinii głównego nurtu i to samo prawdopodobnie dotyczy Facebooka. A ponieważ badanie na Twitterze wykazało, że opinie na Twitterze nie zgadzają się z tym, jak ludzie głosowali na Prop 8, można śmiało powiedzieć, że media społecznościowe nie są całkowicie dokładnym barometrem powszechnych opinii. 

Mimo to nie ma symbolu małżeństwa homoseksualnego, który zyskałby prawie taką popularność. Najbliższą rzeczą, jaką znaleźliśmy, był symbol Narodowej Organizacji Małżeństw i chociaż grupa nie została przygotowana z obrazem gotowym do wirusów, dziś reklamuje marsz na Kapitol w celu obrony Prop 8 i DOMA.

Problemy mediów społecznościowych w przewidywaniu faktycznej opinii publicznej mogą wynikać z tego, kto z nich korzysta. Użytkownicy Twittera są młodsi niż ogół populacji, więc chociaż popularność tej kampanii memów na temat równości małżeństw niekoniecznie oznacza, że ​​opinia głównego nurtu znacznie się zmieniła, oznacza to, że ludzie, którzy publikują w mediach społecznościowych - co jest generalnie młodszą demografią - trzymać te poglądy. A to może pomóc zapowiedzieć przyszłe powszechne odczucia, jeśli nie to, jak naród czuje się dziś średnio.

Nadal nie wiemy, w jaki sposób Trybunał podejmie decyzję w tych kluczowych sprawach, ale przynajmniej możemy się pocieszyć faktem, że wiemy, co „Złote Dziewczyny” czuły na temat równości małżeństw: